Co zrobić, żeby wydać? Część 3

z Brak komentarzy

jak wydać książkę

Przyszedł czas na następną porcję kilku rad, które mam nadzieję, okażą się pomocne przy przygotowaniu książki do wydania.

5. Wciągająca fabuła

Punkt elementarny. Nie, nie, inaczej: ELEMENTARNY. Jeżeli chcesz by twoja powieść kiedykolwiek dobrze się sprzedawała, nie mówiąc już o marzeniach dotyczących osiągnięcia przez nią statusu bestsellera, to jest to kwestia, do której powinieneś przyłożyć jak największą wagę. Biorąc pod uwagę popularność młodzieżowych książek, które ukazały się w niedalekiej przeszłości, można spokojnie powiedzieć, że fabuła jest najważniejsza. Czasem nawet, gdy czytam daną zagraniczną pozycję, mam wrażenie, że w Polsce nadaje się o wiele większe znaczenie warsztatowi pisarza. Nadmienię, że nie mam na myśli dzieł w ich naturalnym języku, lecz jedynie przekłady. Bez pomysłu oraz intrygującej fabuły, nie osiągniesz niczego. Bo, co pisarzowi po najlepszym warsztacie, jeżeli czytelnik nie zakocha się w jego bohaterach? Co, jeżeli nie zapragnie zamieszkać w przedstawionym przez pisarza świecie? Co, jeśli fabuła będzie przypominała niekończący się zlepek nijakich fabularnie zdań, słów, zdarzeń, sytuacji, choć niezwykle poprawnych i stylistycznie pięknych?

Oczywiście, i taka powieść znajdzie swoich odbiorców, lecz będzie ich niewielu. A publika może okazać się niezwykle wymagającą.

6. Nieszablonowy bohater

Zastanawianie się nad kwintesencją dobrze wykreowanego bohatera spędza mi ostatnio sen z powiek. Niby rzecz prosta: bo cóż jest trudnego w połączeniu odpowiednich cech i przywar oraz umiejscowienie bohatera w odpowiedniej rzeczywistości? Ale diabeł tkwi w szczegółach: języku, jakim posługuje się postać, jej lękach, fobiach nawet, przyzwyczajeniach czy dziwactwach. W logiczności postępowania i trzymaniu się konsekwencji obranego przez nas ciągu zdarzeń. W nieustannym trwaniu w raz podjętej decyzji, co do charakteru naszych postaci. Na dodatek postać ma być rzeczywista. Czytelnik powinien mieć wrażenie, że gdyby tylko wystarczająco się postarał, wyciągnąłby rękę, mógłby musnąć jej poparzonego w pożarze ramienia i wzdrygnąć się z obrzydzenia. Ale tym samym poczuć smutek i litość.

Kreacji bohatera powinna zajmować dużo czasu, szczególnie, jeśli tak, jak ja uważasz, że to bohater jest centrum całej powieści. On oraz sytuacje, w jakich się znajdzie, a także świat przedstawiony. To trzy fundamenty, na których można budować wciągającą fabułę.

 

Zdjęcie: stocksnap.io - Snufkin

 

 

Zobacz pozostałe wpisy z tego cyklu:

Alicja Wlazło

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło

Latest posts by Alicja Wlazło (see all)