Co zrobić, żeby wydać? Część 7

z Brak komentarzy

rozeznanie w wydawnictwach

Wydanie książki jest marzeniem każdego pisarza. Niektórzy uważają, że aby zwiększyć swoje szanse, warto wysłać tekst do jak największej ilości wydawnictw. Dziś chcę pokazać, że ilość nie zawsze jest ważna.

11. Rozeznanie w wydawnictwach

Z góry muszę zaznaczyć, że będę się opierała głównie na własnych doświadczeniach, ale również na przykładzie znajomej pisarki, która również odniosła sukces w starciu ze światem wydawniczym i zadebiutowała. Mówię tu o Angelinie Caligo, która zadebiutowała tomikiem poezji pt. Kobierciara wydanym w wydawnictwie Pearlic. Od lat ma opracowany plan, do których wydawnictw warto uderzać z literaturą danego typu. Swój tomik wysłała tylko do tego jednego, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Debiut z Na jej rozkazy, powieścią erotyczną, którą napisała wraz z partnerką, Anną Chaudière został ciepło przyjęty przez czytelników. Tym razem autorki zdecydowały się wysłać powieść do kilku wydawnictw, zwiększając tym samym swoje szanse, jednak starannie wybrały wydawnictwa.

Podobnym tropem poszła Marta Krajewska, autorka Idż i czekaj mrozów, powieści fantastycznej, której druga część ukaże się już na jesień. Decydując się na wysłanie powieści do wydawnictw, wybrała te, które zajmują się głównie wydawaniem fantastyki. Zresztą przykładów można by mnożyć. Chodzi mi tu głównie o to, aby uzmysłowić ci, jak ważne są wszystkie decyzje dotyczące przygotowania oraz wysyłki powieści. Czasem są to rzeczy oczywiste, lecz często zapominamy o rozsądku, kiedy pozwolimy by emocje przejęły nad nami górę.

Warto również zadzwonić do wydawnictw, zanim wyślemy do nich nasze teksty. Ja tak robiłam, dzięki czemu uzyskałam szczegółowe informacje co do wysyłki, czasu, w jakim może nadejść odpowiedź, a także oczekiwań wydawnictw odnośnie nadsyłanych tekstów. Poza tym, ten kontakt uświadomił mi, że w wydawnictwach pracują normalni ludzie, którzy pracują w nich z pasji. A także, którzy są zawaleni wieloma tekstami, dlatego też na odpowiedź często czeka się miesiącami.

 

Zdjęcie: stocksnap.io - Snufkin

Zobacz pozostałe wpisy z tego cyklu:

Alicja Wlazło

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło

Latest posts by Alicja Wlazło (see all)