Jak wzbudzić emocje u czytelnika?

z 2 komentarze
jak wzbudzić emocje u czytelnika

Słowa mają moc, a użyte odpowiednio słowa jeszcze większą. Bo jak to się dzieje, że trzymając przed sobą książkę doświadczasz strachu, radości, smutku, czy gniewu? To tylko słowa wydrukowane na papierze, a jednak odczuwasz emocje.

Jak wzbudzić emocje u czytelnika?

Pierwsze co musisz zrobić to związać emocjonalnie czytelnika z bohaterem. Jeśli czytelnik nie pozna jego marzeń i tęsknot nie będzie ani mu kibicował, ani wraz z nim przeżywał emocji. To tak samo jak w prawdziwym życiu – jeśli dowiesz się od obcej osoby, że jest chora na raka pokiwasz tylko głową ze współczuciem, ale jeśli usłyszysz o tym z ust bardzo ci bliskiej osoby, na przykład matki, to co wówczas poczujesz?

Już wiesz o co mi chodzi? Nić emocjonalna jest bardzo ważna, by móc operować emocjami czytelnika. Przypomnij sobie chociaż sławną scenę z Króla Lwa, w której umiera ojciec Simby. Nie znam drugiej takiej sceny, która za każdym razem wyciskałaby mi łzy z oczu. Albo scena z Mustanga z dzikiej doliny, kiedy zostaje pojmany przez ludzi i wywieziony z daleka od domu. To są sceny, które poruszają do głębi.

Dlaczego tak się dzieje? Bo poznaliśmy bohaterów i zdążyliśmy ich polubić, bądź nie. Simba miał wspaniałe dzieciństwo i ojca, którego uwielbiał. Mustang żył pełnią życia i sam decydował o swoim losie. Obojgu zostało odebrane to, co było dla nich najcenniejsze. To boli i to bardzo mocno. My sami pamiętamy momenty w życiu, w których zabrano nam to, co bardzo kochaliśmy i znamy to uczucie straty.

Jak wywołać poszczególne emocje u czytelnika?

Wszystko zależy do tego, na jakich emocjach ci zależy. Jeśli smutek to poprowadź fabułę tak, by bohater stracił to, co jest dla niego cenne. Niekoniecznie to musi być śmierć kogoś bliskiego (jak w Królu Lwie), ale to może być utrata domu, porwanie ukochanej osoby, utrata zdrowia. Możliwości jest wiele.

Szok i niedowierzanie można spowodować zdradą najbliższego przyjaciela, któremu bohater ufał bez granic. Rozbawienie poprzez wprowadzenie elementu zaskoczenia, co doskonale widać wśród skeczów kabaretowych. Zresztą warto dodać trochę humoru do książki, bo czytelnik lepiej pamięta powieści z lekką dozą humoru, niż te, z których ciągle wieje pesymizmem.

Jak widzisz, emocjami czytelnika można operować, tylko musisz spowodować, żeby osoba, która czyta twoją książkę polubiła bohatera na tyle, by nawiązać z nim nić emocjonalną.

Zdjęcie: unsplash.com - Tom Pumford

Monika Syminowicz

Monika Syminowicz

Uwielbia łączyć fantasy w thrillerem, ale równocześnie jest przeciwniczką wykorzystywania utartych postaci fantastycznych. Weteranka kursów pisania, które pozwoliły jej spojrzeć na teksty z innej perspektywy, dzięki czemu z każdym dniem udoskonala swój warsztat.
Monika Syminowicz

Latest posts by Monika Syminowicz (see all)