Konsekwencja cz.1

z Brak komentarzy


Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego jedne książki wypełniają nasz umysł całkowicie, zamykając we własnej przestrzeni, w czasie, podczas gdy inne wprowadzają zamieszanie oraz poczucie braku spójności? Powodem obu jest konsekwencja lub jej brak.

Czym jest konsekwencja w pisarstwie?

Można przyjrzeć się temu na wiele sposobów. Po pierwsze, konsekwencja odnosi się do typu narracji. Oczywiście, jest to reguła, którą można łamać, jednak na początek sugerowałabym się jej trzymać. Dlaczego? Ponieważ najpierw trzeba poznać zasady i się w nich wyćwiczyć, aby później można się było pokusić o złamanie kilku z nich. Jednak wszystko sprowadza się do tego, jak nasz tekst został odebrany przez czytelników.

Po drugie, i jak sądzę najważniejsze, jest pozbycie się wszelkich nielogiczności w samej historii. Dotyczy to przede wszystkim fantastyki, ale również innych typów. Jednak skupię się na fantastyce. Jeśli osadzasz powieść w całkiem nowym świecie, potrzebujesz zbudować go od podstaw. Przez to musisz, albo skopiować pewne zasady (chociażby fizyczne) panujące w naszym świecie, lub lepiej, wymyślić je samemu. Jednak decydując się na drugą opcję, pamiętaj, żeby wszystkie przekładnie, zapadki oraz łańcuchy pełniły odpowiednie funkcje, składając się na jedną, zgodnie pracującą maszynę.

Wiem, że niektórzy autorzy rysują mapy, sporządzają plany, tylko po to, by się nie pogubić we własnej kopalni pomysłów. Sama zabieram się właśnie do rozrysowania mapy świata tworzonego od podstaw.

Oczywiście wcale nie musisz kreować nowego świata. Często wystarcza to, co oferuje
rzeczywistość. Ale w takim przypadku pamiętaj, żeby wiernie, a przynajmniej na ile to możliwe, odwzorować rzeczywistość.

Dlaczego?

Bo jeśli czytelnik przejdzie się ulicą Piłsudskiego zauważy, że nie stoją na niej jednorodzinne domki, lecz same stare bloki. Jeśli pojedzie nad Jezioro Iksińskie dostrzeże, że nie jest ono wcale głębokie, ani też długie na sto metrów, lecz jedynie na dwadzieścia.

Czy to ma znaczenie? Zależy, jak chcesz pisać. Ja staram się być dokładna, ponieważ czasem przez takie małe nielogiczności czytelnik może się zrazić. I to nie tylko do twojej powieść, ale także do ciebie jako pisarza. Pamiętaj, że jesteś postrzegany przez pryzmat własnych tekstów, które muszą bronić zarówno siebie, jak i swojego stworzyciela.

Wracając do nielogicznej historii. Bądź konsekwentny.

 

Zobacz pozostałe wpisy:

 

 

 

Zdjęcie: unsplash.com - Damian Zaleski
Grafika na zdjęciu: Monika Syminowicz

Alicja Wlazło

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło

Latest posts by Alicja Wlazło (see all)