Od czego zacząć pisanie?

z 4 komentarze

pisanie książki, notes, kobieta, komórka

Usiądź przy biurku i zacznij pisać. Bo:

Najważniejszy w każdym działaniu jest początek.

Platon

Prawda, że proste?

I tu właściwie mogłabym zakończyć swój wywód. Ale to nie do końca takie łatwe. Zadowolony siadasz przy biurku, otwierasz powiedzmy notes i…

No właśnie. Pusta kartka, długopis obgryziony. Rzeczy znajdujące się na biurku przestawiłeś już ponad pięćdziesiąt razy. I nic. Pustka, pustka i jeszcze raz pustka.

Jeśli w twojej głowie nie siedzi historia do opowiedzenia, to ją wywołaj. Spójrz, co leży obok ciebie. Gazeta? Kilka długopisów leżących w nieładzie? A może obok biurka stoi zasuszony kwiat pragnący chociażby kropelki wody?

Zacznij od tego, co najlepiej znasz. Wyobraź sobie, że to pokój twojego bohatera.

Może do środka weszła kobieta i ze złością rzuciła na biurko gazetę. A wielki nagłówek krzyczy o wypadku samochodowym spowodowanym właśnie przez nią?

A może to pokój mężczyzny, który jest strasznym bałaganiarzem i ciągle zapomina podlać kwiatka w doniczce?

Co byś powiedział na pokój ucznia, który próbuje odrobić pracę domową, a jak na złość wszystkie długopisy wypisane, a sklepy już nieczynne?

To twój prywatny skrawek domu, a ile historii dzięki niemu można opisać.

Nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę i napisać opowiadanie na dziesięć lub dwadzieścia stron. Zacznij od jednej, dwóch lub trzech.

Potem pozostaje już przeczytać swój tekst i go poprawić.

Zdjęcie: kaboompics.com

Monika Syminowicz

Monika Syminowicz

Uwielbia łączyć fantasy w thrillerem, ale równocześnie jest przeciwniczką wykorzystywania utartych postaci fantastycznych. Weteranka kursów pisania, które pozwoliły jej spojrzeć na teksty z innej perspektywy, dzięki czemu z każdym dniem udoskonala swój warsztat.
Monika Syminowicz

Latest posts by Monika Syminowicz (see all)

  • Super, cieszę się. 🙂 I mam nadzieję, że nie zawiodę. W końcu dopiero się uczę prowadzić bloga.

  • Świetnie pokazałaś jak zacząć. Masz bardzo bujną wyobraźnię i myślę, że piszesz dobre teksty z tym że na blogu nie zawsze one trafiają do wszystkich zainteresowanych. Ale wstaw parę. Przekonasz się jaka jest opinia 🙂
    Zachęcam gorąco :]

    • Dziękuję za miłe słowa. Planuję wstawić kilka tekstów, ale jeszcze nie teraz. 🙂

  • Roxolana

    Dobre wskazówki. Znam to po sobie. Przeważnie piszę „tak jak czuję”. Nie patrzę czy lepiej, czy gorzej, bo od razu nie uzyska się doskonałości. Najważniejsza jest praca, wszystko przychodzi z czasem.