Co z tą redakcją? Część 7

z Brak komentarzy

poprawki w tekście

Napisałeś w swoim życiu wiele tekstów, lecz do poprawek w tekście podchodziłeś z niezbyt dużym entuzjazmem? Cóż, bez tego nie ma dobrych książek.

Zostały jeszcze trzy sposoby, które pomogą ci w ulepszeniu twojej własnej książki.

Jak więc powinna wyglądać redakcja?

Uczucia na bok

Zanim w ogóle zasiądziesz do redakcji, musisz się zdystansować. Wiem, że jest to bardzo trudne, gdy mowa o naszym własnym tekście, lecz bez tego możesz całkiem odpuścić sobie poprawianie. Uczucia i roztkliwianie się jak świetny tekst napisałeś, zaburzy cały twój osąd i nie będziesz w stanie patrzeć na tekst jasno. Przez to również twoje poprawki z całą pewnością nie będą rzetelne. Uczucia, jak i emocje, są niezbędne podczas pisania, jednak gdy w grę wchodzi poprawianie, nie ma na nie miejsca.

Bety, bety i jeszcze raz bety!

Jak już wspomniałam wcześniej, sami nie jesteśmy w stanie poprawić swojego tekstu w wystarczający i zadowalający sposób. Zawsze zostanie coś, czego nie zauważymy lub też pominiemy, bo błędnie będziemy sądzili, że dana scena jest niezbędna, podczas gdy w rzeczywistości może okazać się beznadziejną. Oczywiście, nie wszystko musimy poprawiać w taki sposób, w jaki bety sugerują. Osobiście jednak jestem zdania, że skoro ktoś zwrócił uwagę na daną nieścisłość bądź błąd to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że pewna grupa czytelników również zwróci na nie uwagę.

Na głos!

Czyli tzw. redakcja autorska - przynajmniej ja ją tak nazywam. Kiedy już sprawdzisz cały tekst, sprawdzisz go od A do Z, prześwietlisz z każdej strony, przychodzi czas na wydruk twojej powieści i przeczytanie jej na głos. Czemu powinieneś wydrukować tekst? Ponieważ o wiele więcej i inaczej się widzi czytając tekst na papierze. Wystarczy, że raz sprawdzisz ten sposób, a sam poczujesz różnicę.

Na koniec chcę przypomnieć tylko, że nieważne jak wspaniałe wydaje się nasze dzieło, musimy zawsze pamiętać:

pierwszy szkic to tylko pierwszy szkic, nigdy wersja ostateczna.

 
Zdjęcie: unsplash.com - Freddy Castro
Grafika na zdjęciu: Monika Syminowicz

DOBRY PODPIS

Pozostałe wpisy z cyklu - co z tą redakcją:
Alicja Wlazło

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło

Latest posts by Alicja Wlazło (see all)