Za co kochamy pisanie – za poszerzanie horyzontów

z 3 komentarze

poszerzanie horyzontów

Zawsze dążyłam do osiągania poszczególnych celów, które stawiało przede mną nie tylko życie, ale również ja sama. Jednak zawsze robiłam to w jednym nadrzędnym celu: odnalezienia pasji.

Wreszcie, po tak wielu latach udało mi się ją odnaleźć, mimo, że nie było prosto. Musiałam sobie utorować do niej drogę, pokonać przeszkody, nieprzychylne spojrzenia i pesymistyczne głosy. Ale jest. Trzymam ją lekko, niczym gołębia - pewnie, niczym najcenniejszy skarb.

Pisanie. Pisanie. Pisanie.

Melodia dla serca, miłe dźwięki dla ducha. Sądziłam, że jak już odkryję do czego zostałam stworzona, wejdę na ścieżkę przeznaczenia, nie pozostanie mi nic więcej do odkrycia. Na szczęście  myliłam się. I nie mam tu na myśli poprawiania warsztatu, bo ten zawsze może stać się lepszy, a że mój idealny nie jest, daleka droga przede mną.

Chodzi mi tu zarówno o poszerzanie swojej wiedzy w zakresie wykorzystania słowa pisanego, różnych stylów narracji, bawienia się stylem, korzystania z wielu perspektyw, lecz także o coś więcej.

Przygotowując się do napisania sceny, opowiadania czy powieści na dany temat, niemal zawsze musisz przeczytać i znaleźć informacje o tym, o czym zamierzasz napisać. Oczywiście, możesz się zająć całkowicie fantastyką i lawirować wyłącznie we własnych wymyślonych światach. Jednak pamiętaj, że im więcej zawrzesz w książce szczegółów z życia czy też faktów, tym twój tekst będzie bardziej autentyczny. Właśnie dlatego jak piszesz o fotografii, musisz się o niej czegoś dowiedzieć. To samo tyczy się szermierki, jeździectwa, architektury wnętrz, rodzicielstwa czy też zarządzania państwem. Tak naprawdę, to tyczy się każdej dziedziny życia.

I właśnie za to kocham pisanie.

Kocham pisanie za możliwość poznawania.

Kocham pisanie za niezaspokojoną ciekawość, którą we mnie rozbudziła.

Kocham pisanie za to, że uczę się, doznaję i przeżywam. Wszystko.

Zdjęcie: unsplash.com - Yousif Malibirian
Grafika na zdjęciu - Monika Syminowicz

DOBRY PODPIS
Za co jeszcze kochamy pisanie?
Alicja Wlazło

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło

Latest posts by Alicja Wlazło (see all)