10 problemów twórczych cz.2

z 3 komentarze

laptop, książka, długopisy, miejsce pracy

Pięć pierwszych problemów twórczych omówionych, więc czas na kolejne pięć. Jest duże prawdopodobieństwo, że z większością z nich się zgodzisz, bo przy niektórych sama kiwałam głową na znak aprobaty.

6. Znudzenie daną historią

Jest cudownie. Piszesz, opowieść się rozszerza, bohaterzy domagają się twojej uwagi. Czujesz się, jakbyś nagle poczuł wiatr w pisarskich skrzydłach. Ten entuzjazm pali cię od środka. Jednak mija pierwsze zauroczenie historią i wtedy pojawia się znudzenie. Na horyzoncie widzisz nowe pomysły, nowe postacie. Nęcą jak syreny biednych marynarzy i kolejny tekst ląduje w szufladzie z myślą – kiedyś go dokończę.

Hmm, na pewno?

Oboje znamy odpowiedź na to pytanie. Bardzo rzadko wraca się do starych historii. Trzeba sobie uświadomić, że zawsze przyjdzie moment, kiedy dany tekst przestanie ekscytować, jak to było na początku.

Zaprzyj się i pisz dalej. Chyba nie chcesz, aby w twojej szufladzie były tylko rozpoczęte projekty, ale żaden dokończony?

7. Za dużo lub za mało pomysłów

Z pomysłami jest różne. Nieraz bombardują cię niczym lotniskowce wrogie miasto, a czasem milczą, jakby ktoś zasznurował im usta. Istnieją tutaj dwa wyjścia.

1. Kiedy masz zbyt dużo pomysłów spisuj je, a potem wybierz te, które są ci najbliższe i będziesz miał ochotę o nich pisać. Nawet jeśli jesteś w trakcie pisania tekstu, a pomysły nadal przychodzą to nie przerywaj nagle pisania danej historii tylko zapisz pomysły, ale wciąż bądź myślami przy tej obecnej.

2. Jeśli masz za mało pomysłów - poszukaj ich. Wokół jest pełno inspiracji. Pisałam o tym nie tylko ja we wpisach: skąd brać pomysły, pinterest jako źródło inspiracji, ale również Alicja w mnogość idei, a brak czasu.

8. Brak czasu

Szkoła, praca, rodzina – pełno obowiązków. Myślisz sobie, popiszę w dzień wolny albo wieczorem, ale potem nagle się okazuje, że ktoś potrzebuje twojej pomocy, albo coś się zepsuło i trzeba natychmiast to naprawić. Zawsze coś zniszczy twoje plany, a kiedy już ci się uda znaleźć wolną chwilę to pojawia się problem pustej kartki. Chcesz coś napisać, ale za nic nie chcą przyjść słowa.

Najlepszym sposobem jest ustalenie sobie celu. Jeśli jesteś pewien, że chcesz skończyć, albo w ogóle napisać opowiadanie czy książkę to ustal sobie określony limit na dzień, bądź tydzień. Zastanów się też nad priorytetami. Czy naprawdę wszystko wokół musi lśnić na błysk? Czy kwiatek nie poczeka jeszcze godzinę, żeby go podlać? Chyba że czeka na wodę od dwóch tygodni... Wyrzucając z dnia codziennego kilka mniej ważnych rzeczy spowodujesz, że czas się znajdzie.

9. Zbyt dużo rozpraszaczy wokół

Telewizor jest włączony, ktoś krzyczy za oknem, a na komórkę co chwilę przychodzą powiadomienia z facebooka, że ktoś coś opublikował na swojej tablicy lub skomentował twój wpis. Możesz sądzić, że zajrzenie na chwilę na facebook zajmie ci minutę lub dwie. Jednak potem okazuje się, że nagle zrobiło się ich w dobrym przypadku ze dwadzieścia.

Niestety, im więcej rzeczy odciągających od pisania, tym mniej słów na kartce, czy w edytorze.

10. Jest tło, brak głównego wątku

Choć może się to wydawać dziwne, ale spora część osób ma problem z głównym wątkiem. Wie, jacy będą bohaterzy, w jakim świecie dzieje się historia i ma nawet wątki poboczne, lecz główny wciąż się nie klaruje, albo też to, co początkowo uznało się za świetny, nagle okazuje się do niczego. To może zniszczyć całą pracę twórczą.

Kiedy najcześciej pojawia się ten kłopot? Wtedy, gdy pisze się całkowicie bez planu, pozwalając bohaterom, by robili na to, na co mają ochotę.

To dziesięć najczęstszych problemów twórczych jakie natrafiałam na różnych forach i blogach. Ile z nich jest ci bliskich? Może dodałbyś coś jeszcze?

Zdjęcie:picjumbo.com - Viktor Hanacek

MonikaSyminowicz-podpis

Monika Syminowicz

Monika Syminowicz

Uwielbia łączyć fantasy z thrillerem, ale równocześnie jest przeciwniczką wykorzystywania utartych postaci fantastycznych. Weteranka kursów pisania, które pozwoliły jej spojrzeć na teksty z innej perspektywy, dzięki czemu z każdym dniem udoskonala swój warsztat.
Monika Syminowicz

Latest posts by Monika Syminowicz (see all)