Blog z twórczością – błędy w wyglądzie bloga cz.1

z Brak komentarzy

błędy w wyglądzie bloga

W trakcie tworzenia własnego miejsca w sieci wygląd stanowi jeden z ważniejszych elementów. Niestety wiele osób chce go za bardzo uatrakcyjnić, a tym samym uzyskuje podobny efekt, co źle dobrany szablon. Z moich obserwacji wynika sześć najpoważniejszych błędów, które niestety nadal są praktykowane.

1. Nie męcz oczu

Im więcej kolorów, tym ciekawiej, prawda? Właśnie, że nie. Zbyt duża ilość kolorów powoduje chaos na stronie, a tym samym odciąga czytelnika od prezentowanej treści. W dodatku zniechęca do dalszego przeglądania. Jeszcze gorzej, kiedy kolory ze sobą nie współgrają. Co powiesz na żółtą czcionkę na czarnym tle? Albo jasnozieloną na białym?

Moja rada: maksymalnie 3 kolory i nie więcej! Choćby cię kusiło, zwalcz ją. Najlepsze jest białe tło, bądź lekko szare, bo na nim najlepiej się czyta.

2. A czytaj te moje hieroglify

Fragmenty, które wrzucasz na bloga są osadzone w świecie horroru? Super, niech font będzie stricte podobny do tych używanych w czasie Halloween. A może piszesz wspomnienia bohaterki/bohatera? Niech font będzie z kulfonami, a zamiast kropek nad „i”, czy znaków interpunkcyjnych będą serduszka lub inny fantazyjny wzór.

Domyślasz się pewnie, jak ciężko czyta się taki font?

Moja rada: im prościej, tym lepiej. Przy krótkich tekstach font jako tzw. „ręczne pismo” jest dobry (cytat, aforyzm, tytuł rozdziału), jednak na dłuższe wpisy stosuj łatwą do czytania. Oczywiście, nie zapomnij, że wielkość fontu ma również ogromne znaczenie. Zbyt mała spowoduje ból głowy u niejednego czytelnika, a zbyt duża skojarzy się z krzyczeniem na niego.

3. Na bogato

Jesteś na wielu platformach społecznościowych lub forach? A co tam, niech wszyscy wiedzą, gdzie można cię znaleźć i powklejaj kolejne widgety. Dorzuć jeszcze Archiwum, Statystyki, Obserwowane blogi i co tam dusza zapragnie. Co tam, że strona długo się ładuje. Czytelnik poczeka.

No nie, nie poczeka. Żyjemy w świecie szybkich informacji. Zbyt długie oczekiwanie na załadowanie się strony powoduje tylko jedną rzecz – kliknięcie przez czytelnika kwadracika z iksem na górze strony.

Moja rada: ogranicz widgety do minimum. Daj tylko te, które są naprawdę potrzebne.

Pierwsze trzy błędy za nami, więc gdy zaczniesz tworzyć swój blog, pamiętaj, by unikać ich jak się tylko da.

 
Zdjęcie: unsplash.com- Bench Accounting
Grafika na zdjęciu: Monika Syminowicz

MonikaSyminowicz-podpis

Pozostałe wpisy z cyklu - blog z twórczością:
Monika Syminowicz

Monika Syminowicz

Uwielbia łączyć fantasy z thrillerem, ale równocześnie jest przeciwniczką wykorzystywania utartych postaci fantastycznych. Weteranka kursów pisania, które pozwoliły jej spojrzeć na teksty z innej perspektywy, dzięki czemu z każdym dniem udoskonala swój warsztat.
Monika Syminowicz

Latest posts by Monika Syminowicz (see all)