Co zrobić, żeby wydać? Część 8

z 1 komentarz

Przyszedł czas na ostatni wpis z cyklu. Dziś trochę o motywacji oraz tym, w jaki sposób poradzić sobie z odpowiedzią negatywną. A także, co zrobić dalej.

12. Kiedy wydawnictwa nie przyjmą tekstu...

Oczekując na odpowiedź z wydawnictw, stale mamy nadzieję, że nasz tekst okaże się na tyle intrygujący, iż wydawnictwa będą się o niego bić. Sama miałam nadzieję, ba, wierzyłam, że pewnie odezwą się do mnie wszystkie wydawnictwa. Dopiero po upływie paru miesięcy zdałam sobie sprawę, jak wielką szczęściarą jestem, że ktoś naprawdę chce mnie wydać.

Jednak nie zawsze szczęście jest po naszej stronie. Powinniśmy pamiętać, że nawet, jeżeli otrzymaliśmy odpowiedź negatywną, czy też nie otrzymaliśmy jej wcale co jest równoznaczne, nie możemy się załamać. Smutku oraz rozczarowania oczywiście nie unikniemy, lecz nie możemy dać im się sparaliżować. Droga pisarza w większości usłana jest niepowodzeniami. Zresztą, jak droga każdego, kto pragnie osiągnąć w danej dziedzinie sukces.

Co robić dalej?

Podnieść się i nadal szlifować warsztat. Kreować, pisać, popadać w szał tworzenia, a potem redagować i ciąć. Ale przede wszystkim nie ustawać w próbach i nie poddawać się. Nie możesz się poddać, jeżeli walczysz o spełnienie marzeń.

Jak zwiększyć szanse na wydanie?

Jest kilka sposobów, które zwiększą twoje szanse na publikacje. Są one silnie związane z twoim wizerunkiem, a także z doskonaleniem warsztatu pisarza. Pierwszym jest publikacja swoich prac na portalach literackich. Samo dostanie się tekstu na taki portal jest osiągnięciem, ponieważ teksty są dokładnie sprawdzane. Kolejnym jest udział w konkursach. Jeżeli wygrasz bądź zajmiesz wyróżnienie, czytelnicy będą mieć szansę na poznanie twojego stylu oraz wymyślonych przez ciebie historii. Dobrym sposobem jest również prowadzenie bloga, udzielanie się na innych forach literackich. Wszystko to sprawia, że stajesz się osobą publiczną, a twój warsztat polepsza się z każdym dniem.

Ale nade wszystko - pisz. Bo bez pisania, nie ma niczego.

 

Zdjęcie: stocksnap.io - Snufkin

 

Zobacz pozostałe wpisy z tego cyklu:

Alicja Wlazło

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło