Czy można zadowolić wszystkich czytelników?

z Brak komentarzy

słuchawki na stole

Zdarza się czasem, że pisarz stara się, jak tylko może, aby zadowolić wszystkich swoich odbiorców. Jednak czy nie dąży do nieosiągalnego? Opisywałam już kiedyś docelowe grupy odbiorców, które warto przeczytać.

Jednak dzisiaj chcę spojrzeć na problem wyboru gatunku, pragnienia akceptacji czytelników oraz wywołania w nich zachwytu w nieco inny sposób.

Wiele osób próbuje przypodobać się jak największej liczbie ludzi. Jako przykład mogę podać szkołę średnią. Uczęszczając do niej skupiałeś się nie tylko na nauce, która najpewniej nie była dla ciebie sprawą nadrzędną, ale również na swoich relacjach z rówieśnikami. Nieistotne czy byłeś sportowcem, chodziłeś na kółko teatralne czy matematyczne. Potrzeba akceptacji jest silna w każdym człowieku i to ona warunkuje podejmowanie określonych decyzji.

To samo dzieje się w pracy, w której pragniesz zabłysnąć, wybić się ponad przeciętną i wreszcie zostać zauważonym przez szefa. Doceni on twoje wysiłki oraz ciężką pracę awansem oraz podwyżką, a twoi koledzy i koleżanki, z którymi nawiązałeś iście przyjacielskie stosunku będą bić brawo i cieszyć się razem z tobą.

A co jeśli szef nie dostrzeże twojego wysiłku lub co gorsza zauważy potknięcia?

Co jeśli znajomi z pracy okażą się być zazdrośni i uszczypliwi, ciesząc się z twoich niepowodzeń?

Co jeśli napisana przez ciebie książka, która miała podbić serca wszystkich czytelników, spotka się ze skrajnymi recenzjami?

Ano nic.

Nic się nie stanie, bo tak naprawdę nie ma znaczenia, co sądzą o tobie wszyscy. Ważne jest czy udało ci się trafić w gusta twojej grupy docelowej oraz czy zaspokoiłeś ich potrzeby czytelnicze.

Pamiętaj, że nie jest możliwym zadowolić wszystkich, ponieważ ludzie za bardzo się od siebie różnią. Poza tym nie martw się każdą negatywną opinią, a przynajmniej dopóki wiesz, że istnieją również te pozytywne.

Gorzej, jeśli nie ma pozytywnych. Wtedy rzeczywiście musisz usiąść i zastanowić się, co mógłbyś zmienić, aby kolejne twoje pozycje miały większą wartość.

Wszak pisanie jest pracą, polegającą na ciągłym udoskonalaniu swojego warsztatu.

Dlatego nie przestawaj i walcz; o własne marzenia.

Photo: unsplash.com - Crew

Alicja Wlazło

Niepoprawna optymistka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Nie poddaje w wątpliwość istnienia smoków; upiera się nawet, że w przeszłości udało się jej jednego oswoić. Fantastyka to jej żywioł. Nawiedza ją milion pomysłów na minutę i obawia się, że nie starczy jej życia na spisanie chociażby części.
Alicja Wlazło