Dialog w fikcji literackiej

z 8 komentarzy

dialog, pisanie powieści, rozmowa, ludzie

Informacje docierają do ciebie wieloma sposobami, przez telewizję, Internet, radio, czy gazety. Jednak najstarszym sposobem przekazywania różnych podań, historii i informacji jest rozmowa między ludźmi. Zadajesz pytania, odpowiadasz na nie, wykrzykujesz swoje racje, mówisz szeptem, zmieniasz ton głosu. Konfrontujesz swoje poglądy z inną osobą. Wywiązuje się między tobą a drugim człowiekiem dialog.

Ale w fikcji literackiej nie można zastosować zapisu dialogu jaki występuje pomiędzy prawdziwymi ludźmi, bo nie dałoby się tego czytać. Przypomnij sobie ostatnią rozmowę z kimkolwiek – z przyjacielem, z rodzicem, rodzeństwem. Jak wyglądała? Pełno przerywników, wtrąceń, niedokończonych zdań, powtarzanych słów.

– Kupiłaś to o co cię prosiłam?

– A co miałam kupić?

– No, te.. Wiesz, te zielone… No, wiesz.

– Te, te? A nie tamte?

– Nie, tamte… No, te… O, to!

– A sałatę!

Czy taki dialog nie drażniłby, jakbyś miał czytać go przez dobre kilka stron?

Ale przecież tak wygląda rozmowa między ludźmi. Najlepszym przykładem są nasi politycy. Ciągle sobie przerywają, przekrzykują, a na końcu dodają: „Ja panu/pani nie przerywałem.”

A co z dialogiem w książce?

W fikcji literackiej nie ma na to miejsca. Dialog ma popchnąć akcję do przodu, spowodować wymianę informacji pomiędzy bohaterami, wnieść trochę światła do fabuły, by czytelnik wiedział co się dzieje.

Dialog jest pewną odskocznią od ciągłego tekstu. Kiedyś czytałam „Silmarillion” J.R.R. Tolkiena. Wiem, że wiele osób uwielbia tę książkę, ale ja o mało przy niej nie wyzionęłam ducha. Ponad 400 stron ciągłego tekstu! Przekartkowałam 20 stron –ciągły tekst! Przekartkowałam kolejne 20 stron – to samo. Cóż, nie dotrwałam do końca.

W książkach dialog jest trochę sztuczny, bo nie ma przerywników, nie ma zbyt wielu powtórzeń i prawie za każdym razem pojawiają się potrzebne informacje. Ale takie reguły obowiązują w powieściach.

Bo dialog ma zaciekawić, nawet rozbawić, ale nie drażnić.

Zdjęcie: morguefile.com
MonikaSyminowicz-podpis

Monika Syminowicz

Uwielbia łączyć fantasy z thrillerem, ale równocześnie jest przeciwniczką wykorzystywania utartych postaci fantastycznych. Weteranka kursów pisania, które pozwoliły jej spojrzeć na teksty z innej perspektywy, dzięki czemu z każdym dniem udoskonala swój warsztat.
Monika Syminowicz

Latest posts by Monika Syminowicz (see all)