Dlaczego nie piszesz?

z Brak komentarzy
dlaczego nie piszesz

O pisaniu książek mówi coraz więcej osób i w dzisiejszych czasach właściwie prawie każdy chce napisać i wydać książkę. Czy są to książki warte uwagi czy nie, to już inna sprawa. Jednak, co zrobić, jeśli chcesz napisać powieść, marzysz o tym całymi dniami, ale wciąż do tego się nie zabierasz?

Czy są na to sposoby?

Oczywiście.

1. Przestań mówić – pisz

„Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje” – znasz to powiedzenie, prawda? To samo dotyczy pisarzy. Jeśli ciągle mówisz o swojej fabule wszystkim dookoła, oświecasz ich jacy twoi bohaterowie są super, lecz wciąż nie piszesz to daleko nie zajdziesz. Od samego mówienia powieść nie powstanie. Pewnie teraz pomyślisz – tak, łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić. Co jeśli mam blokadę pisarską?

I tym sposobem przejdę do drugiego punktu.

2. Wyolbrzymianie blokady pisarskiej

Oczywiście, że taki stan występuje, bo sama go doświadczyłam, jednak początkujący pisarze czasami zbyt mocno trzymają się tej blokady, zrzucając na nią niemożność pisania. Ale czy naprawdę jesteś w tym stanie, czy po prostu go sobie wyobrażasz?

Zawsze porównuję blokadę pisarską do takiego chochlika, który robi wszystko byle odwlec cię od najważniejszego – daj sobie spokój z pisaniem, serial jest ciekawszy; przeglądanie facebooka fajniejsze, a gierka fascynująca. Na pewno choć raz zdarzyło ci się odłożenie pisania, bo jesteś zmęczony, bo jest nowy odcinek, bo… (wstaw tutaj co pasuje do ciebie). Myślisz, że mnie zawsze chciało się pisać?

Ważne, żebyś pamiętał, co jest dla ciebie ważne i powiedzieć „nie” temu chochlikowi i wziąć się do pracy.

3. Ciężko zacząć

Wielu pisarzom jest trudno rozpocząć pisanie i wpatrują się w pustą kartkę. Dopiero później się rozkręcają, a słowa płyną z nich nieprzerwanym strumieniem.

Tylko, jak zacząć?

Jak się rozbujać?

Po prostu napisać pierwsze, potem drugie i kolejne zdanie. Nie muszą być od razu perfekcyjne, potem i tak będziesz je poprawiał i poprawiał, aż ci bokiem wyjdzie, więc po co dumać nad nimi przez pół dnia? Przez ten czas możesz napisać kilka stron.

4. Ja nie mam pomysłu!

Cóż, ja też nie zawsze mam pomysł na tekst. Jednak, wtedy szukam inspiracji, czasem jest to cytat, czasem zdjęcie, a czasem jedno słowo. Jakiś czas temu wraz z koleżanką po piórze (Małgorzatą Radtke) pisałyśmy krótkie teksty do pojedynczych słów, jak np. snajper, pandemonium, Kasjopeja, czy też padalec. Wierz mi, można stworzyć wiele ciekawych historii na podstawie konkretnego wyrazu. Jeden z nich, oparty na słowie pandemonium możesz przeczytać na Szortalu, autorstwa Małgorzaty.

Moje również możesz przeczytać na Szortalu:

Jednak, jeśli nadal potrzebujesz inspiracji do pisania, to być może te dwa wpisy ci pomogą.

5. Nie mam czasu

A kto go ma? My również mierzymy się z jego brakiem i niezałatwionymi sprawami, które czekają na dokończenie. Jednak staramy się działać pisarsko, jak tylko się da, bez pracy nad sobą i swoimi nawykami trudno jest coś osiągnąć. Mówiłam już o chochliku, który lubi cię odciągać od pisania, prawda? Trzeba go zwalczyć – wyłączyć Internet, ściszyć telefon, zrezygnować z odcinka serialu, przecież on nie ucieknie, a czas na pisanie owszem.

6. Najgorszy wróg – strach

Boimy się wielu rzeczy, przed niektórymi odwracamy wzrok. Jednak, czy nie warto zmierzyć się z naszymi lękami?  Zwłaszcza z pisarskimi? To normalne, że boisz się krytyki, w końcu to nasze dzieło, traktujemy je emocjonalnie. Ja i Alicja też boimy się, że nasz tekst się komuś nie spodoba i go skrytykuje albo magazyn go odrzuci. Ale… jak mawiała Ayra Stark:

Strach tnie głębiej niż miecze.

George R.R. Martin – Gra o tron

Nie możesz pozwolić, by strach cię zablokował. Stań z nim do walki i wygraj swoje marzenia.

A co najważniejsze – pisz ile tylko się da, śmiej się w „twarz” blokadzie pisarskiej i zawsze znajduj czas na pisanie, bo nikt inny za ciebie tego nie zrobi.

Monika Syminowicz

Monika Syminowicz

Uwielbia łączyć fantasy z thrillerem, ale równocześnie jest przeciwniczką wykorzystywania utartych postaci fantastycznych. Weteranka kursów pisania, które pozwoliły jej spojrzeć na teksty z innej perspektywy, dzięki czemu z każdym dniem udoskonala swój warsztat.
Monika Syminowicz

Latest posts by Monika Syminowicz (see all)