Małgorzata Radtke

Pisarze dla pisarzy – Małgorzata Radtke

Powracamy z cyklem “Pisarze dla pisarzy”, gdzie osoby, które wydają swoje powieści, odpowiadają na kilka naszych pytań.

Tym razem o swojej pasji do pisania, skąd bierze inspiracje oraz czym jest dla niej pisanie, odpowiada Małgorzata Radtke. Autorka kryminalnej serii z sierżantem sztabowym Marcinem Szadurskim.


Małgorzata Radtke – autorka kryminalnej serii z Szadym. Zadebiutowała powieścią “Czerwony Lód”. Druga jej książka “Klucznik” miała swoją premierę 18.06.2020 roku.

Uwielbia kryminały, horrory i fantastykę. Jest miłośniczką podróży (zwłaszcza tych samochodowych), jak i miłośniczką psich łapek.


1. Co sprawiło, że zaczęłaś pisać?

Nudne wieczory w domu.

Pamiętam, że jeszcze w podstawówce lubiłam to zajęcie. Rodzice zabraniali mi za często korzystać z komputera, więc zabijałam nudę zapisywaniem starych, już nieużywanych szkolnych zeszytów. Za każdym razem miałam przy sobie magnetofon i słuchawki. Wtedy nie traktowałam tego poważnie, a po skończeniu podstawówki na długo o tym zapomniałam. Ale z pasją nie wygrasz. Pragnienie pisania wróciło do mnie na dobre po przeczytaniu „Rok 1984” Orwella.

2. Czym jest dla Ciebie pisanie?

Labiryntem. Niekończącym się labiryntem po zmroku. Nigdy nie wiesz, gdzie dojdziesz, a niespodzianka, która czeka na ciebie na końcu ścieżki, potrafi wzbudzić prawdziwe emocje, aż dostajesz gęsiej skórki. Za każdym razem, gdy piszę lub przebywam ze swoimi bohaterami poza kartami powieści, czuję prawdziwą radość, pewne spełnienie! Dla niektórych to tylko uderzanie w klawisze, dla mnie to prawdziwa przygoda, którą mogę przeżywać w wybranej dla siebie chwili.

3. Z czego czerpiesz jako pisarz?

Z konstruktywnej krytyki. Nie ma nic lepszego dla pisarza od rozmowy z czytelnikiem, który jest szczery i odważny (nie mylić tego z chamstwem i bezczelnymi tekstami). Mogłabym też śmiało powiedzieć, że życie podsuwa mi pomysły, odpowiednia muzyka też odgrywa dużą rolę podczas wymyślania scen, ale tak naprawdę nie umiem jednoznacznie wskazać, skąd biorę najwięcej inspiracji. Przeważnie wystarczy iskra, z pozoru nic nieznacząca.

4. Gdybyś mogła ukraść komuś talent pisarski, kto by to był i dlaczego?

Trochę głupio mi się przyznawać, ale… nikomu. Tak, owszem, istnieją pisarze, których namiętnie czytam, analizuje używane przez nich: schematy, zwroty akcji, czy styl, ale nigdy nie chciałabym czegoś komuś kraść. Wysuwać własne wnioski – jak najbardziej. Kraść, czy kopiować – nigdy w życiu. Każdy pisarz powinien podążać własną ścieżką, odkrywać nowości, dopuszczać czytelnika do swojego umysłu. Z książkami to jak z ludźmi: każda powinna być podobna, a zarazem tak bardzo od siebie różna.

5. Co robisz, gdy brakuje ci motywacji?

Czytam poradniki pisarskie. Zawarte w nich porady są dla mnie swego rodzaju motywatorem, dzięki czemu podczas czytania pomysły same przychodzą mi do głowy. Często jeden poradnik męczę kilka miesięcy, bo co zacznę czytać, to zaraz dostosowuje rady (te mądre, pobudzające moją wyobraźnię) do pisanej aktualnie powieści. To właśnie sprawia, że odzyskuję siły do pisania. Oprócz czytania są jeszcze: podróże, spotkania z przyjaciółmi i rodziną, bądź praca na etat, która czasami też jest wyzwaniem i przynosi ciekawe historie.

6. Jaką radę dałabyś początkującym pisarzom?

Rozwijaj się, nawet po wydaniu dziesiątej książki. Staraj się, żeby każda twoja kolejna powieść zaskoczyła czytelnika, stawiaj sobie coraz wyżej poprzeczkę i nie zatrzymuj się na utartych (przez Ciebie) schematach. Niech pisanie będzie dla Ciebie nie tylko zabawą, ale równocześnie wyzwaniem. 

I tego Ci życzymy, niech pisanie spowoduje, że nie tylko książki, ale również Ty będziesz lepszą wersją samego siebie.

Małgorzatę możecie obserwować w mediach społecznościowych, ale również poznać ją na jej autorskiej stronie internetowej.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze